|
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
|
|
||||||||||||
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
![]() |
|
||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
Witaj na stronie ULTRAS JAGIELLONII BIA£YSTOK! Powstanie grupy ultras uwa¿a siê za ¶rodê, 6 listopada 2002 roku. Pierwsze spotkanie odby³o siê w centrum naszego miasta - pod miejskim Ratuszem. W umówionym miejscu stawi³o siê piêæ osób. To w³a¶nie te osoby zorganizowa³y oprawê na pierwszy mecz nowopowsta³ej grupy z Uni± Skierniewice. Przed meczem z Uni± .... [ czytaj dalej ]
Na wyjazd oprócz fanów z Bia³egostoku wybra³o siê liczne grono fan-clubowe, które zaakcentowa³o swoj± obecno¶æ (oprócz trunków ze swoich regionów) flagami swoich miejscowo¶ci, których sporo wisia³o na p³ocie w Kielcach. Do scyzorów wyruszyli¶my w sobotê 27 lutego tu¿ po godzinie 4. Nie wszyscy, którzy wyruszyli posiadali bilet, co jest godne uwagi. Podró¿ przebiega³a sprawnie i ju¿ po godzinie 11 byli¶my w Kielcach. Szybko przetransportowali¶my siê przegubowcami pod obiekt pi³karski. Dobrze, ¿e byli¶my tak wcze¶nie, bo ochrona strasznie siê tego dnia ¶limaczy³a, a ich dzia³ania by³a mozolne i chaotyczne. Du¿o osób musia³o zostawiæ swoje paski w depozycie, bo podobno jest to bardzo niebezpieczne urz±dzenie. Nied³ugo pewnie bêdzie trzeba rozpruwaæ zamki od spodni i kurtek. Na stadion uda³o siê tak¿e wej¶æ osobom bez biletów, którzy wykorzystuj±c gapiostwo ochrony przeskoczyli przez bramy. Wiele osób na ró¿ne sposoby próbowa³o siê dostaæ na obiekt pi³karski i tylko kilka osób zosta³o pod bramami. Na stadionie oko³o 800 osób(w tym oko³o 45 z UJB). Kibicowsko – doping zaczêli¶my od paru konkretnych okrzyków, które koroniarze z pewno¶ci± us³yszeli. W pierwszej po³owie wed³ug mnie doping by³ ca³kiem niez³y z naszej strony, gorzej z tym by³o w drugiej czê¶ci, ale po przerwie zawsze ciê¿ko siê zmobilizowaæ(zwa¿yszy na trudy podró¿y i inne niedogodno¶ci). Najlepiej wysz³a nam nasza wizytówka - pie¶ñ „Tylko Ty”, która kilkakrotnie nios³a siê bo obiekcie miejskim w Kielcach. Mimo tego, ¿e oba kluby posiadaj± podobne barwy, to pod tym wzglêdem na stadionie prezentowali¶my siê znacznie lepiej. W³a¶ciwie ¿ó³to – czerwono by³o tylko u nas na sektorze, podczas gdy wiêkszo¶æ stadionu wygl±da³a dosyæ szaro i bezbarwnie. Dobry efekt da³y jednakowe ¿ó³to – czerwone czapki w pasy, które by³y okaza³ym dodatkiem do ceny wyjazdu. Na meczu zaprezentowali¶my tak¿e oprawê. Sektorówkê (kibic z flag± na kiju- sztandarem)+ transparent(Pod jednym sztandarem ku Victorii) + flagi na kijach. Wysz³o nie najgorzej, ale mog³o zdecydowanie lepiej. Niestety rozmiary sektorówki kto¶ pomiesza³ i nie zajê³a ona takiej powierzchni, któr± pierwotnie mia³a zajmowaæ. Nasi z³ocisto – krwi¶ci rywale(bo na pewno nie ¿ó³to – czerwoni) zaprezentowali tak¿e 2 oprawy, z czego jedn± zdecydowanie skierowan± w naszym kierunku i mo¿na powiedzieæ, ¿e by³a dosyæ pomys³owa i udana. Mecz jak mecz – pi³karze obu dru¿yn walczyli, ale nie by³o to piêkne spotkanie. Niestety nas skarci³ Stano, który broni³ do niedawna naszych barw. Po meczu pi³karze podziêkowali za grê, a my w oczekiwaniu na przegubowce, które mia³y nas przetransportowaæ na dworzec bawili¶my siê przy rytmach dyskotekowych i w miêdzy czasie spalili¶my tak¿e elementy oprawy. Zrobi³o siê ma³e ognisko i musia³a interweniowaæ stra¿ po¿arna, która dosta³a du¿e brawa za swoj± udan± akcjê. W poci±gu w drodze powrotnej panowa³a niez³a biesiada. W ka¿dym z trzech sk³adów ludzie bawili siê do koñca wyjazdu, który zakoñczy³ siê jak na nasze eskapady wcze¶nie, bo tu¿ przed godzin± 1. Wyjazd udany, jedyn± niewiadom±, s± osoby które gwizda³y do nas na postoju w Warce, a po naszej interwencji zapakowa³y siê w fury i odjecha³y z szybko¶ci± ¶wiat³a. . . DO ZOBACZENIA WE WROC£AWIU! Content Management Powered by CuteNews
|
|
|
|||||||||||||||||
|
|
|
|
||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|